Pielęgnacja włosów

Lokówka do włosów Philips StyleCare Prestige

Lokówka Philips StyleCare Prestige jest najnowszym urządzeniem do stylizacji włosów w moim domu. Jako posiadaczka długich i wiecznie prostych włosów miałam dość tej monotonii na mojej głowie. Kilka razy wcześnie próbowałam na różne sposoby uzyskać piękne romantyczne fale, które dodają uroku kobiecie w każdym wieku. Niestety domowe próby kończyły się umyciem na nowo włosów i pozostawieniem ich w dotychczasowej formie. Stara lokówka nie dawała rady, a i ciągłe oparzenia w ucho dawały mi się we znaki. Nakładanie wałków na noc sprawiało, że rano wyglądałam jak pudel i w dodatku byłam niewyspana. Dlatego chęci do dalszego eksperymentowania z lokami odeszły szybko w siną dal. Przyzwyczaiłam się do myśli, że nie są mi pisane. Mimo wszystko marzenie posiadania pięknych sprężystych pukli włosów tkwiło we mnie głęboko.

Kiedy w telewizji ujrzałam reklamę nowej lokówki marki Philips, na nowo obudziła się we mnie chęć posiadania, chociażby okazjonalnie pięknych sprężystych loczków jak u Pań z reklamy. Zniechęcona jednak poprzednimi doświadczeniami stwierdziłam, że jak to w życiu bywa, reklama jest tylko reklamą i w niej zawsze wszystko wygląda kolorowo. Jednak ciągłe powtarzanie reklamy w telewizji sprawiły, że zaczęłam być podatna na jej uroki. Takim to sposobem zaczęłam przeszukiwać internet w celu przeczytania, chociażby kilku opinii przeciętnych użytkowników. Niestety nie było ich zbyt wiele. Mimo wszystko moja intuicja podpowiadała mi, spróbuj i sama się przekonaj. Tak więc w niedługim czasie lokówka znalazła się w moim domu.

Moje pierwsze wrażenia

Podekscytowana tym niezwykłym produktem już pięć minut po otworzeniu pudełka, siedziałam z przejęciem przed lustrem i kręciłam loki. Muszę przyznać, że moja pierwsza próba używania tej lokówki nie wypadła najlepiej. Spowodowane to było jednak moim lenistwem i nieprzeczytaniem instrukcji obsługi. Jak zwykle byłam przekonana, że wiem wszystko najlepiej i moja dotychczasowa wiedza powinna wystarczyć. Moje pierwsze loczki nie wychodziły zbyt dobrze, ale z każdym kolejnym kosmykiem włosów nabierałam coraz więcej wprawy. Efekt był zadowalający, a to wszystko zajęło mi ok. 15 min. Szybko nabrałam przekonania, że urządzenie jest praktyczne i łatwe w obsłudze.

 

Nowy wymiar kręcenia loków

Dzięki inteligentnemu systemowi układania włosów piękne loki powstają w kilka sekund. Do wyboru mamy możliwość ustawienia czasu na 3 sposoby. Długość zakręcenia jednego loka może wynosić 8 s-10 s-12 s, a czas potrzebny do nagrzania lokówki wynosi zaledwie 30 sekund. Temperaturę również sami możemy ustawić na 170°C – 190°C – 210°C, dzięki tej funkcji sama decyduje o tym, jak mocny skręt chce uzyskać. Kiedy mam ochotę na lekkie, romantyczne fale ustawiam sobie temp. 170°C na 8 sek., a kiedy czas na szaloną imprezę w stylu lat 80-tych 210°C – 12 sek. i burza loków na głowie gotowa w 15 min. Zawsze udaje mi się uzyskać pożądany efekt. Dłuższy wałek, wygodny pionowy uchwyt oraz otwarta konstrukcja urządzenia, która dopasowuje się do naturalnego ułożenia włosów, umożliwiają tworzenie idealnych stylizacji przy minimalnym wysiłku.

Byłam zaskoczona tym, że lokówka Philips StyleCare Prestige nie przegrzewa moich włosów. Ochronna powłoka ceramiczna z keratyną zapewniająca lepszą pielęgnację włosów. Ta automatyczna lokówka jest wyposażona w inteligentną sygnalizację. Wskaźnik gotowości loków emituje ciągły sygnał dźwiękowy, gdy loki są gotowe. Ta innowacyjna funkcja pozwala za każdym razem uzyskać piękne i trwałe efekty bez przegrzewania włosów. Funkcja automatycznego wyłączania automatycznie wyłącza zasilanie lokówki, aby chronić włosy, jeśli zaplączą się w komorze. Chociaż taka sytuacja mi się jeszcze nie przytrafiła. Mimo wszystko ta funkcja zapewnia mi psychiczny komfort, że nie powyrywam sobie włosów.

Dzisiaj ciężko mi się bez niej obejść, używam jej bardzo często, a okazjonalnie robię loki mamie i koleżankom. Pokochały ją razem ze mną. Za każdym razem, gdy wychodzę na imprezę, pozwalam sobie na lekkie szaleństwo. Lubie, kiedy moje włosy są ładnie pokręcone, uniesione od nasady, a ich objętość wzrasta. Przed każdą stylizacją fryzury lekko zwilżam włosy pianką lub sprayem do stylizacji włosów kręconych, mam wtedy pewność, że długo będę mogła cieszyć się świetną stylizacją.

 

Opakowanie i zawartość pudełka

Lokówka do włosów Philips StyleCare Prestige zastała solidnie zapakowana w tekturowe pudełko. W środku wszystko dopasowane do kształtu lokówki, aby nie latała po całym opakowaniu. Zawartość to oczywiście lokówka do włosów Philips StyleCare Prestige, urządzenie do czyszczenia wałka, mały poręczny grzebyk do oddzielania pasemek oraz instrukcja obsługi. Lokówka zasilana jest 20-metrowym kablem, który umożliwia swobodę ruchów. Urządzenie mało przypomina stare lokówki, ma niezwykły design. Wygląda ekskluzywnie i luksusowo, ale najważniejsze jest solidne wykonanie. Zawiera wiele użytecznych funkcji, które ułatwiają stylizacje i są bezpieczne dla włosów. Cena tego urządzenia to od 450 zł do 550 zł w zależności, jaki model lokówki wybierzemy. Tanio nie jest, ale zdecydowanie warto. Philips StyleCare Prestige dostępna jest w dwóch opcjach kolorystycznych do wyboru, białej i czarnej.

 

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *