pielęgnacja stóp

Maska do stóp L’biotica

Lato zbliża się wielkimi krokami 🙂 Już za chwilę zaczniemy chodzić w sandałkach i klapkach, dlatego jest to idealny moment na zastosowanie złuszczającej maski do stóp L’biotica. Dzięki niej przygotujemy nasze stopy na letnie szaleństwo. Ja postanowiłam wypróbować Złuszczającą maskę do stóp L’biotica, ponieważ poleciła mi ją przyjaciółka. Kupiłam ją na promocji w Drogerii Hebe (https://www.hebe.pl/). Zapłaciłam za nią 9,90 zł, a w regularnej cenie możecie ją kupić za 13,90 zł. Złuszczająca maska do stóp L’biotica dostępna jest w dwóch wariantach. Pierwszy to skarpetki nasączone aktywnie działającą esencją, a druga dostępna opcja to napiętki złuszczające na bazie aktywnych kwasów usuwają martwy, zrogowaciały naskórek. Ja wybrałam skarpetki, ale jeśli potrzebujesz zadbać tylko o pięty, to masz taką opcję wyboru.

Opis

 

Złuszczająca maska do stóp L’biotica w formie skarpetek ma właściwości nie tylko złuszczające, ale i peelingujące. Intensywnie wygładza i regeneruje skórę stóp. Stosowana regularnie, czyli w tym przypadku zgodnie ze wskazówkami producenta raz na 30 dni zapobiega powstawaniu zrogowaceń. Maska stworzona została na bazie aktywnych kwasów roślinnych takich jak: kwas mlekowy, mocznik, kwas glikolowy, wyciąg z rumianku, ekstrakt z cytryny, ekstrakt z papai, ekstrakt z jabłka, ekstrakt ze skórki pomarańczy, kwas salicylowy. Maska normalizuje cykl złuszczania, wspomaga odnowę, regeneruje i intensywnie wygładza skórę stóp. Proces złuszczania rozpoczyna się  od 4 do 10 dni po aplikacji i może potrwać do ok. 3 tygodni. Producent zaleca regularne stosowanie maski, dzięki czemu zapobiegniemy powstawaniu silnych zrogowaceń. Niestety ze względu na zawartość aktywnych kwasów nie powinna być stosowana przez kobiety w ciąży.

Stosowanie

 

Skarpetki postanowiłam nałożyć wieczorem, tak by nie maszerować już po całym pokoju. Oczywiście przed nałożeniem dokładnie umyłam i osuszyłam stopy. Wskoczyłam na kanapę i korzystając z okazji, włączyłam film. Miłym zaskoczeniem okazał się przyjemny wzór nadrukowany na skarpetki w postaci niebieskich kropeczek. W środku były bardzo solidnie nasączone rzadkim płynem, więc należy być ostrożnym, ponieważ może się on wylać,  a tego raczej byśmy nie chcieli. Producent zadbał o to, by skarpetki miały duży rozmiar, dlatego nawet posiadacze dużych stóp, nie będą mieli problemu z ich nałożeniem. Ze względu na to, że mam małe stopy, a skarpetki mają rozmiar giga, postanowiłam założyć na nie swoje bawełniane skarpetki. Dzięki temu trzymały się bardzo dobrze i było to wygodne rozwiązanie.

Producent zaleca, aby pozostawić je na stopach przez ok. 2-3 godziny. W tym czasie aktywne składniki dobrze przenikną przez skórę, a proces złuszczania będzie efektywniejszy. Po zabiegu moje stopy niczym się nie różniły. Proces złuszczania naskórka zaczął się u mnie po 5 dniach. Przyznam szczerze, że na początku miałam lekkie przerażenie w oczach, ponieważ skóra schodziła płatami, zupełnie jak po opalaniu. Trwało to kilka dni i muszę przyznać, że przez ten czas stopy nie wyglądały za dobrze. Na szczęście po wszystkim skóra stóp była jak u małego dziecka. Wszystkie zrogowacenia zniknęły, stopy są mięciutki i gładkie. Czuję się jak po profesjonalnym zabiegu, a to wszystko odbyło się w zaciszu mojego domu. Dodatkowym atutem okazała się cena, dlatego z przyjemnością jeszcze nie raz ufunduje sobie taki luksusowy zabieg 🙂

 

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *