Pielęgnacja biustu

Pielęgnacji biustu z serum FRASHE

Czy warto inwestować w kosmetyki do pielęgnacji biustu?

To pytanie zadaje sobie nie jedna z nas. W naszych łazienkach znajduje się wiele kosmetyków do pielęgnacji ciała (balsamy, peelingi, żele, olejki) pielęgnacji twarzy (kremy, sera, maseczki, hydrolaty, toniki), jak również kremy do rąk, pianki do golenia i wiele innych. Nie zapominamy również o pielęgnacji stóp. Ze względu na to, że ostatnio miałam okazje przetestowanie Serum do biustu marki FRASHE, postanowiłam zapytać moje koleżanki, czy uwzględniają tego typu kosmetyki w swojej codziennej pielęgnacji.  Dużym zaskoczeniem były uzyskane przeze mnie odpowiedzi, które świadczył o tym, że tego typu produkty są dużą rzadkością wśród kobiet. Moje zdziwienie wynikało z tego, że ja już od bardzo dawna preferowałam tego typu pielęgnację. Przez cały ten okres zdążyłam przetestować wiele różnych kosmetyków, rozmaitych marek i zawsze uważałam, że to wartościowe produkty.

Niezależnie od tego, czy mamy mały, duży czy średniej wielkości biust warto, jest poświęcić mu chwilę uwagi i zadbać o to, aby był kształtny i jędrny. Przede wszystkim skóra biustu i dekoltu powinna być jędrna i dobrze nawilżona, dlatego zwykły balsam może nie spełniać naszych oczekiwań. Serum do pielęgnacji FRASHE to produkt o naturalnym składzie, który ma za zadanie zwiększyć objętość biustu, ujędrnić piersi, poprawić stan skóry, zredukować rozstępy, a ponadto zapobiega wiotczeniu skóry. Ze względu na swój skład zyska bardzo dużo wśród miłośników naturalnych kosmetyków. Nie zawiera parabenów, silikonów, barwników, sztucznych substancji zapachowych i emulgatorów PEG. Serum jest dostępne  na stronie https://frashe.pl/ , gdzie obecnie można zakupić je w promocyjnej cenie oraz uzyskać 10% rabatu.

 Jego unikatowa formuła stworzona została na bazie naturalnych składników takich jak:

  • roślinny wyciąg z żeń-szenia bogaty w składniki aktywne, takie jak skrobia, żelazo, magnez, witaminy z grupy B oraz witamina C. Dzięki temu kompleksowo pielęgnuje skórę. Działa antyoksydacyjnie, regenerująco, wzmacniająco, nawilżająco, odżywiająco, dotleniająco oraz liftingująco. Co więcej, zeń-szeń chroni skórę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych (zanieczyszczenia powietrza, promieniowanie UV),
  • wyciąg z kwiatów lawendy: zawiera olejek eteryczny, garbniki, kwas ursolowy, fitosterole i związki mineralne. Ma nieoceniony wpływ na skórę: łagodzi podrażnienia, nawilża i regeneruje. Wzmacnia naczynia krwionośne, działa przeciwzapalnie, poprawia ukrwienie, oczyszcza oraz tonizuje. Dzięki temu poprawia się jędrność i elastyczność skóry,
  • ekstrakt z ruszczyka kolczastego: ma bardzo dobry wpływ na skórę. Działa pozytywnie na naczynia krwionośne. Obkurcza je i wzmacnia. Dzięki temu skóra jest lepiej nawilżona, odżywiona i dotleniona. Ponadto wzmacnia, uelastycznia, działa przeciwzapalnie, nawilżająco, zmiękczająco, a także chroni naturalną barierę ochronną. Ekstrakt z ruszczyka zmniejsza zaczerwienienia, redukuje opuchliznę, a także skutecznie ujędrnia,
  • ekstrakt z pąków: gemmoterapia (leczenie pąkami roślin) znana jest w Polsce od wieków. Pąki mają o wiele więcej witamin i minerałów niż powstające z nich kwiaty, owoce i liście. Ponadto zawierają kwasy nukleinowe oraz enzymy. Doskonale działają na skórę. Nawilżają, rewitalizują, uelastyczniają, wzmacniają naczynia krwionośne, wygładzą, a także zadziałają przeciwzapalnie i antybakteryjnie,
  • dipalmitoyl hydroxyproline: to roślinny składnik działający nawilżająco i przeciwzmarszczkowo,
  • ceramide 6: kolejny roślinny składnik, który wzmacnia i wygładza skórę. Sprawia, że skóra jest gęstsza, bardziej elastyczna, miękka i gładka.

Opakowanie

Nie byłabym sobą, gdybym nie zwróciła uwagi na opakowanie. Przede wszystkim dużym plusem jest aplikator w postaci pompki. Dzięki takiemu rozwiązaniu dużo łatwiej jest nam nałożyć odpowiednią ilość żelu. Solidna obudowa wykonana została z grubszego plastiku, więc jeśli zdarzy nam się upuścić kosmetyk możemy być spokojni, że nie ulegnie zniszczeniu. W pojemniku znajduje się 100 ml żelu, które z pewnością wystarczy na 30-sto dniową kurację.

Jak sprawdził się u mnie?

FRASHE to przezroczysty żel o lekko wodnistej konsystencji, która bardzo szybko się wchłania. Godnym uwagi jest fakt, że nie pozostawia lepkiej, nieprzyjemnej warstwy na skórze. Jego zapach jest ledwo wyczuwalny, dlatego nie gryzie się z zapachem balsamu do ciała. Regularne stosowanie żelu sprawiło, że już po tygodniu zaczęłam zauważać różnicę. W moim przypadku skóra dekoltu stała się bardziej wygładzona i dobrze nawilżona. Serum jest bardzo wydajne, dlatego wystarczyła mi tylko jedna pompka, aby aplikować kosmetyk na biust i dekolt.

Aplikowałam serum każdego dnia i z dużą wnikliwością obserwowałam wyniki kuracji. Mój biust po miesiącu stał się bardziej jędrny, a dla kobiety po 30-tce to bardzo ważne. Prawda jest taka, że od samego żelu biust nie urośnie, przynajmniej ja nie musiałam wymieniać staników na większe. Wierzę, że tego typu pielęgnacja zaprocentuje na przyszłość, bo przecież nasza skóra nie staje się wiotka z dnia na dzień. Efekt liftingu sprawia, że skóra dekoltu jest bardziej naciągnięta, wygładzona, biust pełniejszy. Jestem w 100% przekonana, że warto inwestować w tego typu kosmetyki, lecz jest to inwestycja długoterminowa. Im wcześniej zadbamy o odpowiednią pielęgnację naszego biustu, tym dłużej będziemy mogły cieszyć się jego wyglądem. Efektu Wow nie było, ale jako osoba mocno stąpająca po Ziemi, wcale się tego nie spodziewałam.

9 komentarzy

  • Renata

    Noo powiem ci kochana, że takie opinie na pewno są przydatne, bo nawet z rabatem cena jest dośc wysoka. Z drugiej strony, za jakosc sie zawsze placi… W ogole mozna kupic ten krem w jakis sklepach stacjonarnych?

  • Monika

    Ja również bardzo cenie sobie produkty do pielęgnacji biustu, polecam wypróbować serum marki Talika 💖 pięknie pachnie i ma działanie liftingujące 😃

  • Nagini

    Juz jakis czas temu widzialam, że frashe opinie ma zaskakująco dobre, teraz kusisz jeszcze bardziej do zastanowienia sie nad kupnem 😛

  • Martini_z_lodem

    Brzmi to wszystko bardzo ciekawie i z checia tez wyprobuje to cale Frashe. Milo, że coraz wiecej typowo polskich kosmetykow pracuje na tak dobra opinie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *