Migdałowy peeling enzymatyczny z papainą marki Lirene
Pielęgnacja twarzy

Recenzja migdałowego peelingu z papainą od Lirene

Witajcie  🙂

Dzisiaj pod lupę wzięłam Migdałowy Peeling Enzymatyczny z papainą marki Lirene. Zakupiłam go w sklepie Rossmann na jednej z promocji typu 2+2, jego cena regularna to 17,99 zł. Poleciła mi go koleżanka, która tak samo jak ja ma cerę naczynkową.

Peeling enzymatyczny zapewnia delikatne złuszczenie naskórka bez konieczności tarcia, niwelując przy tym ryzyko podrażnień.

Ten opis wydał mi się bardzo zachęcający. Zwłaszcza, że w tym okresie moje cera było dość wrażliwa i peeling mechaniczny tylko ją podrażniał, postanowiła dłużej nie zwlekać i wypróbować ten produkt.

Właściwości peelingu

Zacznę od tego, że przeznaczony jest do każdego typu cery, a zwłaszcza do wrażliwej, suchej i naczynkowej. Do jego głównych właściwości zaliczymy delikatne złuszczenie naskórka za który odpowiada ekstrakt z zielonej papai. Łagodząca bio-formuła  wygładza skórę, rozjaśnia oraz przywraca uczycie komfortu i ukojenia. Dodatkowo peeling nie wysusza skóry oraz nie pozostawia uczucia ściągnięcia. Przy regularny stosowaniu poprawi kondycję skóry.

Opakowanie

Peeling zamknięty został w różowej tubce o pojemności 75 ml z estetyczną szatą graficzną. Wszystkie niezbędne informacje t.j. opis produktu, składniki aktywne, skuteczność oraz stosowanie, zawarte zostały na odwrocie. Opakowanie jest bardzo wygodne, peeling możemy zaaplikować palcami lub pędzelkiem. Zamknięcie jest dość solidne, więc nawet trzymając produkt w kosmetyczce nie musimy obawiać się, że jego zawartość się wydostanie.

Jak się u mnie spisał ?

Peeling enzymatyczny Lirene był dla mnie kosmetykiem niezastąpionym, podczas gdy moja skóra była bardzo wrażliwa i nie mogłam sobie pozwolić na bardziej agresywne oczyszczanie. Jego konsystencja nie zawiera drobinek ścierających. Stosujemy go bardziej jako maseczkę, która rozpuszcza martwy naskórek nie podrażniając przy tym skóry. Pierwsze odczucia w trakcie zabiegu były znikome. Nie czułam, żadnej ingerencji produktu na moją skórę. Dopiero po zmyciu peelingu z twarzy ciepłą wodą, zauważyłam jak ten kosmetyk cudownie działa. Skóra była delikatna, miękka w dotyku, a przy tym dobrze nawilżona. Zapach słodkiej papai, dodatkowo uprzyjemnił mi zabieg.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *